Gdzie w CM Salus przyjmuje ginekolog: Kłodzko, Nowa Ruda, Duszniki-Zdrój. Poradnia ginekologiczno-położnicza w Centrum Medycznym Salus to miejsca szczególne. Nasz zespół, dbając o komfort i bezpieczeństwo pacjentek, udziela wsparcia kobietom na wszystkich etapach życia. Z największą starannością i osobistą troską położne Informacje o Szpital Miejski w Rudzie Śląskiej (filia Bielszowice) (ul. Główna, 11). Sprawdź opinie pacjentów, adres, telefon, godziny otwarcia oraz zakres usług oferowanych przez placówkę. szpital nowa ruda; zoz nowa ruda; Zrujnowane pałace Dolnego Śląska. Kiedyś były perełkami regionu. Dolny Śląsk obfituje w zabytki. Znajdziemy tu kunsztownie Kandydat na prezydenta Robert Biedroń, a także posłowie Lewicy: Marek Dyduch, Adrian Zandberg i Agnieszka Dziemianowicz-Bąk pojawili się w niedzielę (9 lutego) w noworudzkim rynku. Specjalistyczny Szpital im. dra Alfreda Sokołowskiego w Wałbrzychu . Poczta Szpitalna. 74 64 89 679 E-Rejestracja 74 64 Medyczne Laboratorium Diagnostyczne. pl. Stefana Żeromskiego 7, Bytom. local_phone 32 396 32 33. Medyczne Laboratorium Diagnostyczne. Szpitalna 40, Czeladź. local_phone 503 754 702. Medyczne Laboratorium Diagnostyczne. 11 Listopada 5E, Kłobuck. local_phone 34 317 85 03. . W noworudzkim szpitalu brakuje lekarzy. To z tego powodu po raz kolejny na przestrzeni ostatnich miesięcy zawieszona została działalność oddziału chorób wewnętrznych. Tym razem na kwartał. Mieszkańcy Nowej Rudy i okolicznych miejscowości do szpitala muszą jeździć do odległego o 20 km Kłodzka lub nawet do Polanicy. W perspektywie mówi się o całkowitym zamknięciu placówki. Mimo iż gmina Nowa Ruda nie jest organem prowadzącym szpital, jej burmistrz szuka lekarzy. Oferuje nawet mieszkanie. Bezskutecznie. Jak mówił burmistrz Nowej Rudy Tomasz Kiliński, problemem jest niedofinansowanie kłodzkich szpitali - brakuje ok 8 milionów złotych a kontrakty podniesiono zaledwie o 3 mln. Przyszłość nie tylko szpitala w Nowej Rudzie, ale placówek całego kłodzkiego rejonu jest zagrożona. Podczas pikiety w niedzielę zbierano podpisy na apelu skierowanym do rządu o ratowanie noworudzkiego szpitala. W sumie zebrano około 200 podpisów. Zgromadzonych wsparli czołowi politycy Lewicy: Robert Biedroń, Adam Zandberg, Marek Dyduch i Agnieszka Ewa Dziemianowicz-Bąk. Więcej: Dowiedz się więcej na temat: Przed tygodniem informowaliśmy naszych czytelników o piśmie jakie Jadwiga Ziemska i Helena Kochajkiewicz wystosowały do parlamentarzystów z naszego okręgu wyborczego. Pod pismem podpisało się ponad 2300 osób. Niestety, żaden z parlamentarzystów nie odpowiedział na pismo. Nowy pomysł władz powiatu może uratować noworudzki szpital Jak mówi Tomasz Kiliński, burmistrz Nowej Rudy, do pisma z podpisami 2300 mieszkańców Nowej Rudy dołączył również swoje pismo, w którym przypominał parlamentarzystom o potrzebie funkcjonowania na naszym terenie tak ważnej placówki medycznej jaką jest szpital i choć od tego czasu minęło kilka miesięcy, żaden z nich na przesłane pisma nie zareagował. Jednak nie wszystko jeszcze stracone – jest propozycja, aby szpital w Nowej Rudzie był szpitalem filialnym Specjalistycznego Centrum Medycznego w Polanicy-Zdroju, co pozwoliłoby na wznowienie działalności Oddziału Wewnętrznego. Taką propozycję złożył burmistrz Tomasz Kiliński i starosta kłodzki Maciej Awiżeń podczas spotkania z wiceministrem zdrowia Januszem Cieszyńskim. – Na nasze pisma żaden z parlamentarzystów do których pisma trafiły, nie zareagował, nikt nic większego nie zrobił, sytuacja jest taka, jaka jest od kilku miesięcy, czyli niefunkcjonujący Oddział Wewnętrzny, co spowodowane jest brakiem lekarzy – mówi Tomasz Kiliński. – Starosta Maciej Awiżeń wystąpił do ministra zdrowia o przejęcie noworudzkiego szpitala przez SCM w Polanicy-Zdroju. – Taką bardzo niezobowiązującą rozmowę, wspólnie z panem starostą, przeprowadziliśmy pod koniec ubiegłego roku podczas spotkania z wiceministrem zdrowia Januszem Cieszyńskim – dodaje. Przypomnijmy, że Specjalistyczne Centrum Medyczne w Polanicy-Zdroju jest szpitalem „ministerialnym”, które póki co, nie boryka się z problemami kadrowymi, co – jeżeli doszłoby do przejęcia naszego szpitala – stworzyłoby perspektywę dalszego funkcjonowania, a być może i jego rozwoju. – Podczas spotkania z wiceministrem zdrowia, wspólnie z burmistrzem poruszaliśmy już ten temat. Jeżeli nie mogą nam pomóc w postaci finansowej i zwiększenia kontraktów, to niech przejmą przynajmniej szpital w Nowej Rudzie. Choć prawdę mówiąc najlepiej by było, żeby przejęli i połączyli wszystkie szpitale na terenie powiatu kłodzkiego i żeby był dla nich jeden kontrakt – tłumaczy Starosta Maciej Awiżeń. – SCM jako szpital ministerialny ma lepszy kontrakt, ma zdecydowanie większą liczbę lekarzy niż szpital w Kłodzku. Mówiąc szczerze, szpital w Polanicy nie ma praktycznie Oddziału Wewnętrznego, jest tylko zapleczem dla osób dializowanych, jeżeli się nie mylę, raptem jest tam 12 łóżek, a tak naprawdę jedyny Oddział Wewnętrzny na naszym terenie jest w Kłodzku i też borykamy się tam z brakiem lekarzy. Raz, że jest ich fizycznie za mało, dwa, część z nich jest na chorobowym, część na urlopach itd. W chwili gdy dowiedziałem się, że Bystrzyca Kłodzka planuje połączenie ich szpitala ze Specjalistyczny Centrum Medycznym w Polanicy-Zdroju, a ministerstwo zdrowia potwierdziło, że do takiej sytuacji dojdzie, natychmiast napisaliśmy wniosek o przejęcie także przez SCM szpitala w Nowej Rudzie. Nowa Ruda ma dwa, a być może nawet trzykrotnie większą liczbę pacjentów, drugim argumentem może być fakt, że na tym terenie występują sprawy związane z chorobami zawodowymi byłych górników i przejęcie szpitala w Nowej Rudzie byłoby dla powiatu kłodzkiego lepszym rozwiązaniem, niż przejęcie szpitala w Bystrzycy Kłodzkiej, gdzie prawdę powiedziawszy mieszkańcy i tak po godzinie jeżdżą do Izby Przyjęć szpitala w Kłodzku, bo np. z tego co mi wiadomo, w Bystrzycy po godzinie nie ma czynnego laboratorium, a na pewno nie wykonuje się prześwietleń. Czekamy na odpowiedź ministerstwa zdrowia, bo jeżeli chcą przejąć szpital w Bystrzycy, to dlaczego nie przejmą też szpitala w Nowej Rudzie, co dla nas jest ewidentnie ważniejszym tematem – dodaje starosta kłodzki. – Każde rozwiązanie, które pozwoli na dalsze funkcjonowanie szpitala w Nowej Rudzie jest dobre, każde rozwiązanie za którym idą pieniądze – twierdzi dyrektor ZOZ Kłodzko Jadwiga Radziejewska. – Wszyscy doskonale wiemy, że szpital w Nowej Rudzie wymaga inwestycji, a po drugie kadry. Specjalistyczne Centrum Medyczne w Polanicy-Zdroju ma trochę więcej medyków, czy chcieliby zabezpieczać Nowa Rudę, to już inna sprawa – dodaje. Str. 3 w numerze 440 tygodnika „Noworudzianin” dostępnym tutaj. Numer 440 7-13 sierpnia 2020 r. Pacjent Lekarz Korporacja Sklep PL Strona Główna Punkty Pobrań Katalog Badań BADANIA PODSTAWOWE I BIOCHEMICZNE CHOROBY TARCZYCY ALERGOLOGIA KORONAWIRUS SARS-CoV-2 Koronawirus Koronawirus Rodzaje testów w kierunku COVID-19 Badania przeciwciał anty-SARS-CoV-2 Badania SARS-CoV-2 met. RT-PCR w punktach Drive&Go-Thru Badanie SARS-CoV-2 met. RT-LAMP Badanie SARS-CoV-2 testy antygenowe Oferta badań dla osób podróżujących Badania na COVID-19 dla pracodawców Aktualności Z placówek Akcje profilaktyczne Akcja Profilaktyczna Borelioza w trawie piszczy Powiedz NIE Osteoporozie Nowości w ofercie Alergie pokarmowe i wziewne Fit&Active Profilaktyka raka piersi Zobacz wszystkie Blog Oferta Badania krwi Pakiety badań Pobrania w domu Lista placówek programu „Profilaktyka 40 PLUS” Testy w kierunku ojcostwa i pokrewieństwa Badania genetyczne Poradnik Jak przygotować się do badania Jak czytać wyniki Materiały do pobrania Poradnik pacjenta Konsultacje Diagnostyczne Konsultacje Genetyczne Karta Identyfikacyjna Grupy Krwi Kontakt Strona główna Punkty pobrań Nasza strona zapisuje pliki cookies w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych zgodnie z Regulaminem. Jeżeli nie zgadzasz się na zapisywanie plików cookies, zmień ustawienia Twojej przeglądarki zgodnie z wskazanym Regulaminem. Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na przechowywanie cookies w Twoim Informujemy, iż z dniem 5 lipca 2022 r. zawieszamy działalność Punktu Wymazowego możliwość wykonania wymazów w kierunku SARS CoV- 2 w Zakładzie Diagnostyki telefoniczna pod numerem:748621291, 571324704 w godzinach od do Wszystko wskazuje na to, że lada dzień działalność Oddziału Wewnętrznego noworudzkiego szpitala zostanie zawieszona. Przyczyną tego stanu rzeczy jest brak lekarzy W środę 8 stycznia odbyło się – bardzo emocjonalne i burzliwe – posiedzenie Komisji Zdrowia i Ekologii Rady Miejskiej w Nowej Rudzie, na które przewodnicząca komisji Regina Wałęsa zaprosiła: Jadwigę Radziejewską, dyrektor ZOZ Kłodzko, Piotra Berkowskiego, zastępcę dyrektora ds. leczniczych, Jacka Marcelewicza, zastępcę dyrektora ds. administracyjnych, dr. Tadeusza Stępkowskiego, dr. Jacka Pulita, kierownika Pracowni Diagnostyki Laboratoryjnej oraz Małgorzatę Jędrzejewską-Skrzypczyk, wicestarostę powiatu kłodzkiego, burmistrza Tomasza Kilińskiego, Andrzeja Behana, przewodniczącego rady miejskiej, przedstawicieli organizacji po-zarządowych i mieszkańców. Kontrakt na tym samym poziomie W pierwszych słowach Jadwiga Radziejewska poinformowała, że kontrakt NFZ dla ZOZ Kłodzko na 2020 rok, to lustrzane odbicie kontraktu z lat ubiegłych, choć o 15% wzrosła minimalna płaca, 9% energia elektryczna, rosną ceny paliwa, żywności itd. – to są „kosztochłonne” czynniki, a środki jakie otrzymuje kłodzki ZOZ z funduszu zdrowia pozostają na tym samym poziomie. – Mamy podpisane umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia na wszystkie usługi, które świadczyliśmy w 2019 r. – mówi Jadwiga Radziejewska. – Jednak ważniejszym problemem, niż ten związany z finansami, jest problem kadrowy. Niestety, niedoskonałość systemu powoduje, że coraz bardziej i coraz szybciej ubywa nam lekarzy i pielęgniarek. W lipcu mówiliśmy o problemach z lekarzami. Ten problem trwa od kilku lat. W tej chwili mamy również problemy z pielęgniarkami. Obecnie średnia wieku pielęgniarek to 58+. To są osoby które w tym i przyszłym roku w większości przejdzie na emeryturę. Na szczęście większość z nich będzie pracowała również na emeryturze. Powstała na naszym terenie też szkoła pielęgniarska i za dwa, trzy lata będą na rynku licencjatki i magisterki – kontynuuje. Brak lekarzy Dalej dyrektor Jadwiga Radziejewska rozwinęła temat związany brakiem kadry lekarskiej informując, że kłodzki szpital boryka się z brakiem lekarzy praktycznie w każdej dziedzinie, począwszy od pediatry, a na radiologach skończywszy. – W każdym zakresie zmniejsza się liczba lekarzy. Już nie mówię o średniej wieku, gdzie często bywa tak, że średnia wieku jest 84-90 lat i ten lekarz pracuje i świadczy usługi. Można policzyć na palcach jednej ręki ilu od 2019 r pozyskaliśmy młodych, nowych lekarzy i to właściwie lekarzy, którzy robili specjalizację z kardiologii i psychiatrii. Po raz pierwszy pojawiła się u nas młoda osoba, która chce robić specjalizację z pediatrii – wyjaśnia dyrektor. – W tej chwili możemy powiedzieć już otwarcie, że stanęliśmy pod ścianą. Jeżeli nie będzie systemowych rozwiązań, to prawdopodobnie doprowadzi to do samozagłady pewnych szpitali. I tak już się dzieje. Już w tej chwili stąpamy po cienkim lodzie, tak naprawdę na granicy bezpieczeństwa. Oddział zabezpiecza jeden lekarz, bo drugi zachorował, musiał gdzieś wyjechać itd. i to jest sytuacja bardzo niebezpieczna – mówi Jadwiga Radziejewska. Jeżeli chodzi o szpital w Nowej Rudzie, Narodowy Fundusz Zdrowia nie kontraktuje go osobno, tylko kontraktuje ryczałtem wszystkie oddziały ZOZ Kłodzko, w tym noworudzki Oddział Wewnętrzny i Dziecięcy. Od-dzielną umową kontraktuje Zakład Opiekuńczo-Leczniczy – na rok 2020 zwiększył kontrakt o 2 łóżka, co oznacza, że leczone mogą być o dwie osoby więcej. Nie udało się pozyskać nikogo – Od dłuższego czasu czynimy starania o pozyskanie lekarza do Oddziału Wewnętrznego w Nowej Rudzie. Dwukrotnie zawieszaliśmy już działalność Oddziału Wewnętrznego z powodu braku zastępcy dr. Tadeusza Stępkowskiego, pomimo tego, że pan burmistrz oferuje lekarzowi, który przyjdzie tu pracować, mieszkanie. Prowadziliśmy negocjacje z jednym z lekarzy, w których uczestniczył i pan burmistrz i pan starosta – nie udało nam się ściągnąć żadnego do Oddziału Wewnętrznego w Nowej Rudzie. Żeby było jasne, również w Kłodzku od 2009 r. nie ma nowego lekarza, mało tego, w Oddziale Wewnętrznym w Kłodzku zmniejszyła się kadra o dwóch lekarzy. Jesteśmy już w takim ślepym zaułku, że brakuje nam pomysłu na ściągnięcie lekarzy. Cyklicznie ogłaszamy informacje o zatrudnieniu lekarzy różnych specjalizacji w radiu, w każdym urzędzie pracy w kraju są nasze ogłoszenia, że w Nowej Rudzie oferowane jest mieszkanie dla internisty. Ogłoszenia są w Okręgowych Izbach Lekarskich, w specjalistycznej prasie i niestety nic to nie daje. Powiem szczerze, co do noworudzkiego szpitala, sytuacja jest patowa – tłumaczy dyrektor Jadwiga Radziejewska, która poinformowała też, że laboratorium funkcjonujące w noworudzkim szpitalu z okrojoną kadrą, nadal będzie pracowało od godz. do Ordynator sam nie da rady Jednak najbardziej poruszająca była wypowiedź dr. Tadeusza Stępkowskiego, ordynatora Oddziału Wewnętrznego, który ze łzami w oczach mówił: – Przez ten okres, który pracuję, miałem nadzieję, że zjawi się jakiś lekarz, ale bądźmy szczerzy – nie ma szans. W klinice, w której pracowałem, próbowałem różnymi obietnicami ściągnąć któregoś z nich, niestety młodzi ludzie nie chcą tu przychodzić. Oni żyją dużym miastem, wyższymi zarobkami itd. Obawiam się, że nikt nie przyjdzie tu pracować i nie chodzi tu o Nową Rudę – małe miasteczko. Mówi się ZOZ Kłodzko, a więc szpital w jednym z największych powiatów w Polsce, ale to nic nie daje. Nikt nie przyszedł, nikt nie przyjdzie, a ja sam już po prostu nie daję rady. Praktycznie w każdą niedzielę „mieszkam” w szpitalu. Tak dalej już nie może być, ja już tak nie chcę. Pacjentów jest bardzo dużo. W każdym miesiącu powinienem leczyć ok. 66 osób, a w grudniu było ich 92. Taki to jest teren, a ja po prostu nie jestem w stanie tego „obrobić”. Wiadomo, wszystkie specjalizacje są ważne, ale u nas gromadzą się ludzie, którym bardzo często naprawdę nie można już pomóc, a rodziny szukają pomocy i nadziei. Nie pomagają żadne tłumaczenia – dodaje ordynator. Czy nie można odciążyć dr. Stępkowskiego? Czy nie można skierować lekarza z Kłodzka? – to pytania, które zadawano podczas spotkania. Wszyscy zabierający głos dziękowali ordynatorowi za poświęcenie, za to że przez tak długi czas się nie pod-dawał. Podziękowania kierowano także w stronę personelu szpitala, jednak życie pokazało, że to nie jest takie proste. Zawieszony na razie na 3 miesiące Oddział Wewnętrzny noworudzkiego szpitala zawiesi swoją działalność do czasu znalezienia lekarza, a najlepiej dwóch, chętnych do pracy w Nowej Rudzie. Oddział może być zawieszony na 3 miesiące. Po kolejnym wniosku dyrekcji, wojewoda może przedłużyć na kolejne trzy miesiące. Niestety, jak stwierdził burmistrz Tomasz Kiliński, zawieszenie funkcjonowania oddziału równa się z jego likwidacją, z czym zgodziła się większość noworudzkich radnych. Jak poinformowała dyrektor Jadwiga Radziejewska, z pracy na Oddziale Wewnętrznym szpitala w Kłodzku zrezygnował ordynator, tym samym na tamtejszym oddziale pozostało dwóch lekarzy bez specjalizacji i lekarz z Ukrainy. Pomysłem dyrekcji jest stworzenie silnego Oddziału Wewnętrznego w Kłodzku, na czele którego stanąłby dr Tadeusz Stępkowski. Burmistrz nie poddając się, zaproponował, aby ten „silny oddział” powstał w Nowej Rudzie. W podobnym tonie wypowiadali się inni uczestnicy posiedzenia komisji, łącznie z przedstawicielami organizacji pozarządowych i mieszkańców. Jednakże decydujący głos w tej sprawie miał dr Tadeusz Stępkowski, który po raz kolejny, w budzących emocje słowach, odpowiadał zebranym na zadawane pytania. Ostatecznie zadano pytanie: „Kiedy dojdzie do zawieszenia świadczeń na noworudzkim Oddziale Wewnętrznym?” Ze słów Jadwigi Radziejewskiej wynika, jest to kwestia leczonych jeszcze na oddziale pacjentów i spraw logistycznych. Może to być kwestia kilku bądź kilkunastu dni. Str. 3 w numerze 410 tygodnika „Noworudzianin” dostępnym w archiwum. Numer 410 10-16 stycznia 2020 r.

szpital nowa ruda laboratorium